Gdy dziecko zostanie pogryzione przez psa

Anna Mochniej        18 listopada 2016        Komentarze (0)

Przyjaźń z psem to piękna sprawa. Większość dzieci lubi bawić się z psami, zwłaszcza z tymi które znają – ufają im i  wiedzą, że nie powinny zrobić im krzywdy, bo jak głosi powiedzenie „pies jest najwierniejszym przyjacielem człowieka. Jednak może zdarzyć się przykra sytuacja, kiedy dziecko zostanie zaatakowane  przez obcego psa. Jeżeli w okolicy nie będzie nikogo, kto go odgoni, wówczas może doznać bolesnych obrażeń ciała, a dla rodzica nie ma nic gorszego niż cierpienie dziecka.

Jeżeli w wyniku ataku psa dziecko doznał obrażeń, w pierwszej kolejności powinniśmy wezwać pomoc – pogotowie i policję. Funkcjonariusze powinni wezwać do pomocy lekarza weterynarii, który przebada psa pod kątem ewentualnych chorób.  Obowiązkiem policji powinno być przeprowadzenie w sprawie dochodzenia i ustalenia, czy właściciel psa nie popełnił przestępstwa, np. spuszczając agresywnego psa ze smyczy bez kagańca. Właściciel psa może bowiem odpowiadać za nieumyślne spowodowanie obrażeń ciała u osoby pogryzionej. W takim przypadku zasadnym byłoby skierowanie do sądu aktu oskarżenia. Jeżeli pokrzywdzony atakiem psa dozna bardzo poważnych obrażeń, powodujących u niego kalectwo, wówczas właściciel czworonoga może ponieść odpowiedzialność karną. Jakie natomiast  roszczenia  przysługują poszkodowanemu w wyniku pogryzienia przez psa?

Zasadniczo w takiej sytuacji dzielimy roszczenia na dwie kategorie – odszkodowanie i zadośćuczynienie. Zadośćuczynienie należy się poszkodowanemu za „szkodę niematerialną”, czyli krzywdę i cierpienie związane z utratą zdrowia. Odszkodowanie zaś należy się pogryzionemu przez psa za szkody materialne, m.in. za odzież, obuwie i inne przedmioty zniszczone w wyniku ataku agresywnego zwierzęcia. Ponadto, poszkodowany może żądać również wyłożenia kwoty niezbędnej dla procesu leczenia (np. za operację), poniesionych dotychczas kosztów leczenia, kosztów dojazdów do placówek medycznych. Ponadto, jeżeli obrażenia były bardzo poważne i spowodowały u pogryzionego zwiększenie się jego potrzeb na przyszłość (np. konieczność stałej opieki, zakupu leków), wówczas zasadnym może być również dochodzenie comiesięcznej renty. Należy pamiętać, że dziecko przed sądem nie może samodzielnie bronić swoich praw – jest reprezentowane przez przedstawiciela ustawowego (rodzica lub opiekuna).

Od kogo możemy dochodzić odszkodowania w przypadku pogryzienia przez psa? Najczęściej osobą odpowiedzialną za szkodę będzie osoba, która zwierzę chowa albo się nim posługuje.  Za osobę, która psa chowa lub się nim posługuje uznaje się najczęściej jego właściciela lub osobę, która zachowuje się jak właściciel (np. karmi zwierzę, zapewnia mu schronienie). Niekiedy właścicielem psa może być również osoba prawna – np. spółka z o.o. której teren ochraniają psy. Za sprawcę szkody może odpowiadać również jego ubezpieczyciel, jeżeli był on ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej – od policji możemy zażądać wydania pisemnej informacji o tym, czy ustalono, do kogo należał pies, który dziecko pogryzł. Dla zwolnienia od odpowiedzialności chowający zwierzę lub posługujący się nim musi wykazać brak winy własnej lub innych osób, za które ponosi odpowiedzialność np. w związku ze sprawowaniem nad nimi nadzoru lub powierzeniem im określonych czynności do wykonania.

Publikacja zdjęć dziecka przez szkołę – potrzebna zgoda rodzica czy nie?

Anna Mochniej        04 listopada 2016        Komentarze (0)

Na stronach internetowych szkół możemy znaleźć różne informacje: począwszy od opisu kadry i placówki na planach zajęć skończywszy. Szkoły publikują również zdjęcia uczniów, często nawet podpisane nazwiskami. Niektóre szkoły potrafią opublikować zdjęcia całych klas ze wskazaniem nazwisk. Spotkałam się z tym, że taka praktyka wzbudza obawy rodziców, szczególnie jeśli ta sama szkoła publikuje dokładny plan lekcji.

Taka sytuacja wynika z tego, że pracownicy oświaty zapominają o jednym istotnym szczególe. Otóż wizerunek to także dana osobowa, a danych osobowych nie można publikować bez zgody. W takim przypadku szkoła powinna mieć zgodę na publikację i nie wystarczy tutaj zgoda dziecka. Potrzebna jest zgoda rodzica lub opiekuna. Należy dodać, że wizerunek jest chroniony także prawem autorskim.

Wszystko jasne, ale pracownicy szkół mogliby zadać następujące pytanie: czy absolutnie każde opublikowanie zdjęcia dziecka wymaga zgody? Odpowiedź na to pytanie brzmi nie. Jeśli publikujemy zdjęcia dzieci  np. z uroczystości szkolnych gdzie uczniowie nie są podpisani imieniem i nazwiskiem, czyli gdy chodzi o pokazanie pewnego wydarzenia zastosowanie znajdą przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli na zdjęciu będą dzieci, które stanowią jedynie szczegół całości to nie potrzebujemy zgody na rozpowszechnianie takiego zdjęcia w Internecie. 

No dobrze, ale nawet gdy dziecko jest „szczegółem całości” to możemy dyskutować o tym jak istotny jest ten szczegół. Jaki to problem wykadrować czy zrobić zbliżenie w taki sposób, który z tła zrobi centrum zdjęcia? Żeby uniknąć nieporozumień warto ustalić ze szkołą, co to znaczy przy publikacji przez nią zdjęć „szczegół większej całości”. Należy pamiętać także, że wizerunek podlega także ochronie przewidzianej w kodeksie cywilnym.  Zgodnie bowiem z art. 23 k.c. należy on do kategorii dóbr osobistych i osobie, której wizerunek bezprawnie rozpowszechniono, przysługują roszczenia, o których mowa w art. 24 kodeksu cywilnego.

Gdy mama i tata sami są jeszcze dziećmi

Anna Mochniej        27 października 2016        Komentarze (0)

Opieka i wychowanie  małego dziecka to wiele radości, ale także pełno wyzwań i wyrzeczeń.  Bardzo młodzi rodzice – ci, którzy nie ukończyli 18 roku życia – oprócz spraw związanych z ułożeniem nowego porządku dnia, pogodzenia opieki nad dzieckiem i swoim młodym życiem, muszą pamiętać o uregulowaniach prawnych dotyczących ich roli w życiu dziecka.

Osoba niepełnoletnia nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych. Działa i jest reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego, najczęściej swoich rodziców. Stąd nie może być również  przedstawicielem ustawowym dla swojego dziecka. Z tego samego powodu nie posiada władzy rodzicielskiej nad swoim dzieckiem. Najczęściej przedstawicielami ustawowymi dziecka nieletniej matki zostają jej rodzice. Nie dzieje się to jednak automatycznie. Dziadkowie zostają przedstawicielami ustawowymi na mocy orzeczenia sądu opiekuńczego. Jeżeli nie chcą oni podjąć się tego obowiązku, przedstawicielem ustawowym może zostać osoba, która będzie w stanie należycie dbać o dobro i interesy dziecka. Sąd wyznaczy kuratora, jeżeli taka osoba sama się nie zgłosi. Natomiast matka nabywa prawa rodzicielskie, gdy skończy 18 rok życia.

Ojciec może uznać dziecko pochodzące ze związku niemałżeńskiego. Dla skuteczności tej czynności wymagana jest zgoda matki dziecka. Jeżeli matka dziecka jest niepełnoletnia, nie może wyrazić zgody na uznanie. Niepełnoletni ojciec oczywiście też nie może uznać dziecka. Jeżeli natomiast ojciec dziecka jest osobą pełnoletnią i chce być jego przedstawicielem ustawowym, może wytoczyć powództwo o ustalenie ojcostwa.

Jeśli mężczyzna nie chce uznać dobrowolnie dziecka, gdy matka lub opiekun prawny nie zgadza się na uznanie można dążyć droga sądową przed sądem rodzinnym o ustalenia ojcostwa. Złożenie wniosku jest wolne od opłat. Ustalenia ojcostwa może żądać matka, domniemany ojciec, dziecko, gdy osiągnie pełnoletniość lub prokurator. Gdy matka jest niepełnoletnia poniżej 16 roku życia wniosek składa za nią jej prawny opiekun. O ustalenie ojcostwa nie można wnosić przed urodzeniem się dziecka, można natomiast dążyć do ustalenia ojcostwa nawet po śmierci dziecka. Sąd w czasie procesu przyjmuje, że domniemanym ojcem jest mężczyzna, który co najmniej raz współżył z matką w okresie koncepcyjnym (między trzechsetnym, a sto osiemdziesiątym pierwszym dniem przed urodzeniem dziecka).

Dodatkowe uprawnienie tj. „przyśpieszone” uzyskanie pełnoletniości przysługuje kobiecie, która ukończyła 16 rok życia. Może ona za zgodą sądu opiekuńczego zawrzeć związek małżeński. Sąd wyrażając zgodę,weźmie pod uwagę dobro kobiety i nowopowstałej rodziny. Jeżeli rzeczywiście  zawrze ona związek małżeński, będzie traktowana jak osoba pełnoletnia, będzie miała pełną zdolność do czynności prawnych i zostanie przedstawicielem ustawowym dziecka. Należy zauważyć, że polskie prawo nie przewiduje podobnego ustępstwa na rzecz mężczyzny, który ukończył 16 rok życia.

A co ze szkołą? Problemem, z którym muszą borykać się bardzo młode mamy jest pogodzenie obowiązku wychowania dziecka i obowiązku szkolnego. Szkoła nie może wyrzucić uczennicy tylko dlatego, że zaszła w ciążę. Wsparcie w kontynuowaniu nauki uczennicom w ciąży gwarantuje  art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży w którym czytamy: „Szkoła ma obowiązek udzielić uczennicy w ciąży urlopu oraz innej pomocy niezbędnej do ukończenia przez nią edukacji, w miarę możliwości nie powodując opóźnień w zaliczaniu przedmiotów”. Dzięki temu ciężarna uczennica może zawiesić na jakiś czas swoją naukę albo kontynuować ją indywidualnie na spotkaniach z nauczycielami (indywidualny tok nauki). Co więcej, jeżeli ciąża, poród lub połóg powoduje niemożliwość zaliczenia w terminie egzaminów ważnych dla ciągłości nauki, szkoła zobowiązana jest do wyznaczenia dodatkowego terminu egzaminu dogodnego dla przyszłej mamy (w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy).

Bardzo ważne! Należy pamiętać, iż zawsze szkoła ma obowiązek powiadomić prokuraturę o ciąży uczennicy poniżej 15 roku życia (chodzi tu o możliwość popełnienia przestępstwa obcowania płciowego z małoletnią).

Ograniczenia rodziców w zarządzaniu majątkiem dziecka

Anna Mochniej        30 września 2016        Komentarze (0)

Dla sporej części rodziców zarządzanie majątkiem dziecka wydaje się tematem marginalnym. Powszechnie występuje przekonanie, że dopóki dziecko nie osiągnie 18 roku życia, dopóty jego majątek jest majątkiem jego rodziców. Okazuje się jednak, że pogląd ten nie jest prawidłowy. Aby  uniknąć komplikacji należy mieć na uwadze przedstawione niżej zasady.

Władza rodzicielska obejmuje m.in. obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka z poszanowaniem jego godności i praw. Sformułowanie piecza nad majątkiem oznacza sprawowanie zarządu nad majątkiem dziecka, które nie może być wykonywane dowolnie i doznaje szeregu ustawowych ograniczeń. Zarząd ten winien być wykonywany z należytą starannością wymaganą w stosunkach między rodzicami a dziećmi. Przepisem, który ogranicza rodziców w reprezentowaniu dziecka w związku z zarządem jego majątkiem jest art. 101 § 3 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko.

Zarząd majątkiem dziecka obejmuje czynności zaliczane do tzw. czynności zwykłego zarządu oraz czynności przekraczające taki zarząd. Mogą to być czynności zarówno faktyczne, prawne jak i procesowe, które mają wpływ na majątek dziecka. Z zarządu tego wyłączone zostały zarobek dziecka oraz przedmioty przekazane mu do swobodnego użytku. Ograniczenia  powyższe wynikają z art. 101 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz z art. 21 i 22 kodeksu cywilnego.  Przedmiotami oddanymi dziecku do swobodnego użytku są np. niewielkie sumy pieniężne lub rzeczy, które nie przedstawiają znaczącej wartości majątkowej. W przypadku przekazania przedmiotów do swobodnego użytku dziecku, które ukończyło 13 rok życia, dziecko takie uzyskuje pełną zdolność w zakresie czynności prawnych, które tych przedmiotów dotyczą. A zatem dziecko może takimi przedmiotami swobodnie rozporządzać bez zgody swoich rodziców, a więc może je zbyć, zamienić lub darować innej osobie. Inaczej przedstawia się sytuacja dziecka, które nie ukończyło 13 roku życia, gdyż dziecko takie nie ma  możliwości rozporządzania żadnymi przedmiotami nawet takimi które zostały mu oddane do swobodnego użytku, jak np. rowerem czy komputerem, które często są wręczane dzieciom z okazji np. urodzin.

Do dokonania czynności zarządu zwykłego nie potrzeba zgody sądu opiekuńczego, w przeciwieństwie do czynności, które przekraczają taki zarząd. W przypadku tych drugich, rodzice nie mogą ich dokonać bez zezwolenia sądu opiekuńczego, ani też wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko. Przepisy prawa nie podają co należy rozumieć pod pojęciem czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu. Należycie ocenić, czy dana czynność dotycząca majątku dziecka jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu, należy brać pod uwagę jej skutki, jakie wywoła ona w sferze majątkowej dziecka oraz wartość przedmiotu dokonywanej czynności. Przykładowo, jeżeli dziecko jest właścicielem nieruchomości, którą jego rodzice chcą rozporządzić, muszą uzyskać zgodę sądu opiekuńczego, z uwagi na to, że czynność taka zaliczana jest do czynności przekraczających zwykły zarząd. Zgoda sądu powinna być uzyskana przed dokonaniem sprzedaży nieruchomości. Czynność dokonana bez takiej zgody jest nieważna.

W przypadku, gdy nieruchomość będąca własnością dziecka zostanie wynajęta przez rodziców, czynsz przypadający z tytułu najmu tej nieruchomości będzie dochodem z majątku dziecka. Rodzice powinni wówczas w pierwszej kolejności przeznaczyć ten dochód na utrzymanie i wychowanie dziecka oraz jego rodzeństwa, które wychowuje się razem z nim. Jeżeli z tak przeznaczonego dochodu zostaje nadwyżka, powinna ona zostać spożytkowana na inne uzasadnione potrzeby całej rodziny.

Z chwilą ustania zarządu majątkiem dziecka, na skutek różnych zdarzeń takich jak uzyskanie przez dziecko pełnoletniości, utrata władzy rodzicielskiej przez rodziców, rodzice obowiązani są na żądanie dziecka lub jego przedstawiciela ustawowego zwrócić dziecku zarządzany majątek. Dziecko może także żądać, aby rodzice złożyli rachunek z zarządu. Żądanie takie może być skutecznie dochodzone w ciągu roku od momentu ustania zarządu. Jeżeli nie zostanie zgłoszone w powyższym terminie – wygasa.

A co w sytuacji, gdy dziecko nabywa majątek w drodze spadkobrania lub umowy darowizny, a spadkodawca lub darczyńca chce, aby ten majątek nie był zarządzany przez rodziców? O tym piszę tutaj.

Nazwisko dziecka – jakie nadać i kiedy zmienić

Anna Mochniej        20 września 2016        Komentarze (0)

Celem przepisów regulujących kwestię nazwiska dziecka jest odzwierciedlenie pochodzenie tego dziecka z danej rodziny oraz utrwalenie jego przynależności do niej. W obecnych realiach sytuacja, w której rodzice noszą to samo nazwisko należy do coraz rzadszych. Jednak swoboda rodziców w jego wyborze jest ograniczona. Dowiedz się jakie zasady obowiązują przy nadawaniu nazwiska dziecku, gdy urodziło się ono po ślubie rodziców a jakie, gdy żyją oni w związku partnerskim, konkubinacie. Czy samotna matka, jeśli nada dziecku nazwisko ojca, będzie mogła zmienić je, gdy zwiąże się formalnie z innym – niż ojciec dziecka – mężczyzną?

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, dziecko urodzone w trakcie trwania małżeństwa (lub przed upływem 300 dni od jego ustania lub unieważnienia), nosi nazwisko będące wspólnym nazwiskiem małżonków. Gdy małżonkowie mają różne nazwiska, dziecko będzie nosić nazwisko określone w oświadczeniu złożonym kierownikowi USC przy zawieraniu małżeństwa, przy czym rodzice mogę wybrać wyłącznie:

a) nazwisko jednego z rodziców;

b) nazwisko utworzone z nazwiska matki i ojca.

Np: Jeśli matka nosi nazwisko Wójcik, zaś ojciec – Kowalski, to dziecko może nosić nazwisko Wójcik, Kowalski lub Wójcik-Kowalski (Kowalski-Wójcik).

Nazwisko dziecka nie może składać się z więcej niż dwóch członów. Tym samym, jeśli nazwisko któregoś z rodziców lub obu składa się z dwóch członów, to nazwisko dziecka powstanie przez połączenie pierwszych członów nazwisk, chyba że w wyniku połączenia powstałoby nazwisko, którego człony są jednakowe. Ważne!! Brak oświadczenia o wyborze nazwiska dla dzieci jest jednoznaczny z nadaniem dziecku nazwiska składającego się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca.

W przypadku dzieci pozamałżeńskich (urodzonych w związku partnerskim rodziców, konkubinacie, związku nieformalnym, przed ślubem rodziców) zastosowanie znajdą następujące reguły:

  1. Jeśli ojcostwo dziecka nie zostało ustalone, to dziecko nosić będzie nazwisko matki.
  2. W razie uznania dziecka przez jego ojca, będzie ono nosić nazwisko wskazane w oświadczeniach rodziców o uznaniu dziecka.
  3. W razie ustalenia ojcostwa przed sądem, o nazwisku dziecka będzie decydował sąd, wydając wyrok ustalający ojcostwo.

Ważne!! W przypadku uznania lub  ustalenia ojcostwa przed sądem, podobnie jak w przypadku dzieci pochodzących z małżeństwa, możliwy jest wyłącznie wybór nazwiska jednego z rodziców lub nazwiska utworzonego z nazwiska matki i ojca. Jeśli rodzice zdecydują się na zawarcie związku małżeńskiego już po narodzinach dziecka, będą uprawnieni do wyboru nazwiska na takich samych zasadach jak rodzice dzieci zrodzonych w małżeństwie.

W przypadku zawarcia małżeństwa przez matkę/ojca małoletniego dziecka z osobą, która nie jest ojcem/matką tego dziecka, małżonkowie mogą złożyć przed kierownikiem USC oświadczenie, że dziecko będzie nosić takie samo nazwisko, jakie nosi albo nosiłoby ich wspólne dziecko. Nadanie nazwiska nie jest jednak dopuszczalne, jeśli dziecko nosi nazwisko ojca lub nazwisko utworzone na podstawie oświadczeń rodziców dziecka przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka.

Jeśli dziecko pochodzi z związku nieformalnego i nosi nazwisko po ojcu, matka dziecka, wchodząc w związek małżeński z innym mężczyzną niż ojciec dziecka, nie będzie mogła nazwiska małoletniego zmienić. Inaczej jest w przypadku, gdy dziecko nosi nazwisko po matce. Jeśli matka zwiąże się formalnie z innym – niż ojciec dziecka – mężczyzną, to dziecko będzie mogło pozostać przy dotychczasowym nazwisku, dodać do niego drugi człon – nazwisko męża matki lub zmienić swoje nazwisko na nazwisko męża matki (oczywiście po złożeniu oświadczenia małżonków przed kierownikiem USC).

Rozwód rodziców nigdy nie wpływa na nazwisko dziecka. Fakt zmiany nazwiska nie ma także wpływu na obowiązek alimentacyjny. Zmiana nazwiska dziecka, które ukończyło 13 lat, spowodowana uznaniem dziecka, ustaleniem ojcostwa na drodze sądowej, zawarciem małżeństwa przez rodziców po jego narodzinach oraz złożeniem wniosku o zmianę nazwiska na podstawie ustawy z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska, zawsze wymaga zgody dziecka wyrażona osobiście.