Jak być nachalnym?

W odróżnieniu od skromności dającej satysfakcję dopiero w pośmiertnym wspomnieniu, nachalstwo daje satysfakcję już za życia. W odróżnieniu od skromności dającej ludziom okazję do zapominania, nachalstwo daje ludziom okazję do zapamiętania. Doprowadzone do perfekcji nachalstwo polega na tym, aby wszyscy ludzie, których petent zna, nie mogli nawet przez jeden dzień zapomnieć o jego istnieniu, ci zaś, których postanowił poznać, znali go, zanim jeszcze ich pozna. Tak wysokie wymagania stawiane przez nachalstwo zmuszają petenta do wyjątkowo dużej operatywności i sprężystości w działaniu, nie pozwalając mu, aby choć na chwilę nawet uległ pokusie skromności. Petent dochodzi do tej operatywności i sprężystości w działaniu — jak do każdego sukcesu — wytrwałą pracą, wewnętrznym zdyscyplinowaniem, wreszcie pomysłowością pozwalającą mu zmuszać ludzi do myślenia o nim w sposób nieszablonowy, zależny od sytuacji i możliwości zmuszonego. W działaniu rozróżniamy dwa typy nachalstwa: pośrednie i bezpośrednie. Nachalstwo pośrednie nacelowane jest na ludzi, którzy aczkolwiek bezpośrednio nic petentowi załatwić nie mogą, niemniej stojąc w bezpośredniej bliskości ludzi, którzy coś załatwić mogą, wypracowują dla petenta właściwy klimat. Konkretnie więc do osób, których petent obdarza nachalstwem pośrednim, należą: sekretarka szefa, zastępca szefa, żona szefa bądź inni mile przez niego widziani członkowie rodziny, referenci spraw, członkowie komitetu itp. Nachalstwo bezpośrednie nacelowuje petent na ludzi, którzy sami coś mogą załatwić. Oczywiście w tej samej sprawie nachalstwo pośrednie zupełnie nie wyklucza nachalstwa bezpośredniego. Obdarzenie nachalstwem człowieka wytypowanego przez petenta winno przebiegać w sposób następujący: wykorzystując pokrewieństwo, szkołę bądź uczelnię, j do której petent razem z wytypowanym przez sio- j bie człowiekiem uczęszczał (niekoniecznie do tej sa- ! mej klasy!), miejscowość lub dzielnicę kraju, w której się urodził, bądź też w jakimś okresie czasu (niekoniecznie tym samym!), co najmniej tydzień przebywał, wspólnego (niekoniecznie dobrego!) znajomego lub znajomą — na tym pierwszym etapie ogranicza się petent wyłącznie do rozdmuchiwania (a częściowo jeszcze do wymyślania) wspomnień.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂