Jak czytać okólniki?

Wśród lektur urzędowych, z jakimi petent styka się na co dzień, największą popularność zdobyły sobie okólniki. W przerwach między kolejnymi odprawami, konferencjami i telefonami znakomicie potrafią one wypełnić czas petenta, dostarczając mu pasjonującej lektury, oczywiście pod warunkiem, że petent umie okólniki czytać. Jak dokonywać wyboru? Jak najszybciej trafić na teksty w okólnikach najważniejsze? Odpowiadamy na to krótko w niniejszym rozdziale. Jak każdy gatunek piśmiennictwa, również i okólniki dzielą się na: „ściśle tajne — doręczyć natychmiast”, „poufne — doręczyć natychmiast”, „pilne — doręczyć natychmiast” i „doręczyć natychmiast”, w zależności od tego, na jak szeroki krąg czytelników są one obliczone. Klasyczny okólnik składa się z nagłówka, liczby, powołania, związku, przykazania i groźby. W nagłówku przedstawia się autor okólnika. Im ranga autora jest wyższa, tym nagłówek jest krótszy. Liczba sygnalizuje petentowi numer, na który autor powoła się w następnym okólniku, natomiast powołanie numeru okólnika poprzedniego. Celem związku jest wytłumaczenie się autora, dlaczego został zmuszony, zaś przykazań — wytłumaczenie się autora, do czego został zmuszony. Groźby zamykające okólnik otworzyć mają petentowi perspektywy, w wypadku gdyby nie zrozumiał, dlaczego autor okólnika został zmuszony. Pragnąc poznać przede wszystkim swoje perspektywy, petent rozpoczyna lekturę okólnika od gróźb. Jeśli przedstawiają się one jeszcze mniej zachęcająco niż w poprzednich okólnikach, petent zapoznaje się z motywacją, dlaczego autor został zmuszony. Jeśli przedstawiają się one bardziej zachęcająco lub tak samo jak w poprzednich okólnikach, petent na groźbach kończy lekturę, uspokojony, że nic nadzwyczajnego się nie zdarzyło i wszystko biegnie normalnie.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂