Jak próbować coś załatwić z szeficą?

Petent rozpoczyna próbę od opowiedzenia szeficy najnowszej sensacji towarzyskiej, o której szefica jeszcze nie wie. Sensacja może być prawdziwa, może być zmyślona, ważne jest tylko, aby dotyczyła co najmniej kierownika działu (albo wyżej!) i aby mogło się z nią wiązać mnóstwo pikantnych szczegółów. Sensację petent opowiada szeficy wprost, natomiast pikantne szczegóły daje tylko do zrozumienia. Im więcej z tego dawania szefica zrozumie, tym efekt opowieści jest mocniejszy. Zaspokoiwszy pierwszą ciekawość szeficy, petent daje jej okazję do rewanżu — milczy. Jeśli w ramach tego rewanżu szefica opowiada petentowi sensacje towarzyskie, które słyszał już przed rokiem, petent pamiętając o tym, że nie przyszedł tu, aby wymieniać sensacje, tylko aby spróbować coś załatwić, ani gestem, ani słowem nie ujawnia, że o wszystkim już wie. Co więcej: chcąc stworzyć jak najbardziej korzystny klimat dla swojej próby, po każdym słowie szeficy wybucha spontanicznie: „To niemożliwe!” „No, coś podobnego, nigdy bym nie uwierzył, gdybym tego nie słyszał z waszych ust!” lub „To się wprost w głowie nie mieści”. Zakończenie rewanżowej opowieści przez szeficę stwarza pe tentowi okazję do podjęcia próby. Zmieniając bez żadnego uprzedzenia temat — do czego kobiety są przyzwyczajone — petent przystępuje do zreferowania sprawy wymagającej decyzji. Jeśli tylko istnieje jakaś możliwość mocniejszego akcentowania sprawy, którą właśnie referuje szeficy, petent w pełni to wykorzystuje.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂