Perfekcyjny melancholik

Pewien młody człowiek, perfekcyjny melancholik, powiedział mi, że miał randkę z dziewczyną – towarzyskim sangwinikiem. O ustalonej godzinie przyszedł do niej do biura. Przeraził go wygląd jej miejsca pracy oraz fakt, że wyszła na zakupy, prawdopodobnie zapomniawszy o spotkaniu. Czekając na nią zauważył, że sąsiednie biurko było pedantycznie uprzątnięte. Na kalendarzu widoczne były przejrzyste notatki, ołówki leżały skierowane końców kami w tę samą stronę, a koszyki z napisami do załatwienia i załatwione były puste. Dziewczyna pracująca przy tym biurku we4 szła właśnie do pokoju, więc zaczął z nią rozmawiać. Była atrakcyjnie ubrana i sprawiała wrażenie kompetentnej w swej pracy. Nagle, spostrzegłem – powiedział – że przyszedłem do niewłaściwej dziewczyny. Pierwsza i tak się nie pojawiła, więc zabrałem na lunch tę drugą i odtąd zaczęliśmy spotykać się ze sobą”. j

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂