Pogodzony z życiem

Spokojny flegmatyk nie ma zbyt wygórowanych oczekiwań, więc łatwiej mu pogodzić się ze zmiennymi kolejami losu. Ma zasadniczo pesymistyczną naturę, któryś jednak nie wpędza go w depresję, jak perfekcyjnego melancholika, lecz czyni realistą. Moja babcia, spokojny flegmatyk, każdego wieczoru mówiła do nas: „Zobaczymy się rano, jeśli Bóg tego zechce”. Jako nieopierzona nastolatka próbowałam wprowadzić więcej radości do je| wieczornego „dobranoc”, ale wyjaśniła mi wtedy: „Pewnego ranka nie wstanę”. I miała rację. Kiedy Sue pytała swoją matkę, spokojnego flegmatyka, jak si^ czuje, ta odpowiadała zwykle: „Jako tako” albo „Nie tak źle jali wczoraj”. Choć te stwierdzenia nie są entuzjastyczne, to powstrzymują ją przed nierealnymi oczekiwaniami, a więc i oszczędzają rozczarowań. Będąc studentką, zapytałam kiedyś mamę, dlaczego nigdy nié prawiła komplementów nikomu z naszej trójki. Odpowiedziała: „Jeśli nigdy nie mówisz nic zbyt pochlebnego, nigdy nie będziesz musiała żałować swych słów”. Spokojny flegmatyk nie oczekuje słońca każdego dnia ani pogody po każdej tęczy, tak więc gdy w drodze zaskoczy go deszcz^ może maszerować dalej. Jak wiele moglibyśmy wszyscy czerpać z takiej postawy, która akceptuje życie takim, jakie jest, i godzi się z rzeczywistością.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂