Pośredniczy w rozwiązywaniu konfliktów

W każdej dziedzinie życia mogą pojawiać się konflikty: w relacjach rodzic – dziecko, nauczyciel – uczeń, szef – pracownik, przyjaciel – przyjaciel. Podczas gdy osoby reprezentujące trzy pozostałe tempera- menty wytężają siły i zadają ciosy, spokojny flegmatyk za wszel- j ką cenę chce utrzymać pokój w szeregach. Tam, gdzie ludzie zma- i gają się z burzliwymi falami, spokojny flegmatyk podnosi głowę ! i ucisza morze. Podczas gdy inni walczą o swoje racje, on zacho- ’ wuje dystans i wyraża obiektywną opinię. W każdym domu i miej- ; scu pracy potrzebny jest przynajmniej jeden spokojny flegmatyk, i który rozważy stanowiska obu stron i znajdzie rzeczową, chłodną-, i obiektywną odpowiedź. Siedziałam kiedyś obok psychologa, spokojnego flegmatyka, który powiedział mi, że ten rodzaj pracy jest dla niego wymarzonym zajęciem: „Czy ktokolwiek o innym temperamencie mó siedzieć spokojnie przez cały dzień, wysłuchując problemów nych ludzi i stawiać bezstronne diagnozy?” Warren Christopher, dowódca sil zbrojnych Stanów Zjednoczonych, negocjator w aferze zakładników w Iranie, został wysoko oceniony w artykule Roberta Jacksona w „Los Angeles Times”. Artykuł zawiera wiele określeń typowych dla spokojnego flegmaty- ka: chłodny, zdyscyplinowany, małomówny, opanowany, dyplomatyczny, unikający rozgłosu, spokojny, dyskretny, łagodny, obiektywny. Był „idealnym człowiekiem do rozdawania kart w tych negocjacjach”. Nigdy nie denerwował się i wygładzał wzajemne kontakty. Biblia mówi nam, abyśmy byli „nienagannymi i szczerymi dziećmi Bożymi bez skazy” (Flp 2:15), a spokojni flegmatycy w największej mierze spełniają ten wymóg. Nie stwarzają problemów, dobrze współżyją z innymi i nie mają wrogów. Jerry Ford wspiął się na szczyt politycznej kariery nie dlatego, że miał świetne programy, ale że nigdy nie narobił sobie po drodze wrogów. Kiedyś sam powiedział o sobie: „Miałem wielu przeciwników, ale nie mogę sobie przypomnieć żadnych wrogów”. „Time” pisze o prezydencie George’u Bushu w następujący sposób: „Nie miał fanatycznych zwolenników, ale mnóstwo przyjaciół, rzadko kiedy wrogów i cieszył się nieskazitelną opinią instytucji publicznych”.
Przedstawiciele innych temperamentów muszą ciężko pracować, żeby pozyskać przyjaciół i mieć wpływ na ludzi, ale u spokojnego flegmatyka zdolność ta jest naturalnym darem. Często zdarzało się, że po seminarium podchodził do mnie jakiś człowiek, energiczny choleryk, i pytał, dlaczego został pominięty przy awansach, mimo tylu twórczych działań na rzecz firmy. Zwykle człowiek, który zajął wymarzone stanowisko, był w jego oczach „tę- pakiem”, nigdy dotąd nie zauważanym i nie posiadającym listów uwierzytelniających. Rozeznawszy się w sytuacji odkrywałam zwykle, że tym „tępakiem” był wytrwały spokojny flegmatyk, który dobrze wykonywał swoją pracę, żył w zgodzie z innymi i nie powodował żadnych problemów. Energiczny choleryk miał dynamiczne pomysły, szedł do przodu, ale po drodze nierzadko przysparzał sobie wielu wrogów. Kiedy nadchodzi czas wyboru nowego szefa, kierownictwo zazwyczaj sięga po człowieka, który nie mi wrogów.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂