Pracują ochotniczo

Towarzyscy sangwinicy chcą być pomocni i popularni, zgłaszają się zatem ochotniczo do pracy, nie myśląc wcale o konsekwencjach, jakie to za sobą pociąga. Pewnego wieczoru podczas przyjęcia Linda i Vonice dyskutowały o swych problemach związanych z opieką nad dziećmi. Linda potrzebowała kogoś na całą noc do swoich pięciorga dzieci. Vonice, towarzyski sangwinik, powiedziała: „Nie martw się, Linda, znajdziemy kogoś”. Kiedy nadszedł dzień, o którym mówiły, Linda zadzwoniła do Vonice, aby się dowiedzieć, co zrobiłyśmy w tej sprawie, i dowiedziała się, że Vonice właśnie wyjechała na miesięczne wakacje do Europy. Nie licz na my towarzyskiego sangwinika, ponieważ my możemy nie pamiętać o tym, co my obiecaliśmy zrobić. Pewnego wieczoru, na seminarium poświęconym temperamentom, które prowadziłam wraz z Fredem w Nowym Jorku, chciałam zobrazować sytuację, jak to towarzyski sangwinik obiecuje i nie dotrzymuje słowa. „Na przykład – powiedziałam – jeśli towarzyski sangwinik zobowiązał się zrobić kawę podczas przerwy w dzisiejszym wykładzie, moglibyśmy odkryć, że nawet nie nastawił czajnika”. W tym momencie urocza, jasnooka dziewczyna siedząca w pierwszym rzędzie krzyknęła, zerwała się z miejsca i zniknęła w kuchni. Właśnie ona była towarzyskim sangwinikiem; ona obiecała przygotować kawę, a nie nastawiła czajnika – i rzeczywiście nie mieliśmy co pić tego wieczoru. Towarzyscy sangwinicy uwielbiają ochotniczą pracę i mają najszczersze chęci, ale jeśli chcesz napić się kawy, lepiej przygotuj ją sobie sami.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂