Reakcja wydłużona w czasie Perfekcyjni melancholicy

Kiedy wychodzi z domu, wszystko się w nim gotuje, ale na zewnątrz zachowuje spokój. Następnego dnia ona znów zapomniała, a on jej przypomina, lecz tym razem zaczyna robić sobie ka- ’ napkę sam. Kiełbasa spleśniała, a chleb wysechł, bo nie zapakowała go prawidłowo. Wytyka jej to wprost, a ona wybucha płaczem. Jest tak emocjonalna i wrażliwa.
Trzeciego dnia sam robi sobie kanapkę. Przyniósł do domu odpowiednie produkty i wścieka się, słysząc, jak ona śmieje się przy telefonie, podczas gdy powinna zatroszczyć się o niego. Wychodzi bez pożegnania – i trzaska drzwiami. Ona potrzebuje, żeby nią trochę wtrząsnąć. Gdy wieczorem wraca do domu, prawie się nie odzywa, a ona pyta, o co chodzi. On nie odpowiada i gra toczy się dalej. Po tygodniu, kiedy tak ewidentnie tkwił w depresji, wyciągnęła z niego, że chodzi o to, iż nie pamięta o przygotowaniu mu kanapki. „Nie rozmawiasz ze mną od ponad tygodnia z powodu kawałki salami?” – wrzasnęła.
On pogrąża się coraz głębiej w depresję i zastanawia się, dli czego ona musi być taka emocjonalna. Miną tygodnie przygot< wywania przez nią obowiązkowych kanapek, zanim on powróci ( punktu zerowego. Czy dostrzegacie ten wzorzec? Oboje są em< cjonalni i podatni na zależność od okoliczności. Towarzyski sal gwinik przeżywa wzlot i upadek w ciągu minuty, a perfekcyjny m lancholik w ciągu miesiąca. I

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂