SYTUACJA 1

Referent, do którego ustawiła się kolejka, nie urzęduje w pokoju sam. Petent sprawdza, jakie sprawy załatwia referent siedzący najbliżej tego, do którego ustawiła się kolejka, a następnie wymyśla jakąś sprawę do bezczynnie siedzącego (np. jeśli obok referenta zgonów, do którego ustawiła się kolejka, siedzi referent urodzin, do którego brak interesantów, petent zamiast śmierci .zgłasza urodziny, przerabiając dziadka na wnuka, jeśli obok bezczynnie siedzącego referenta sportów siedzi referent sanatoriów, do którego ustawiła się kolejka, petent zamiast kamicy nerkowej zgłasza, czwórką bez sternika itd. itd.). Ucieszeni jakimiś interesantami, znudzeni referenci załatwiają petentowi przedłożone sprawy natychmiast. Wtedy właśnie, dziękując za tak szybkie i sprawne załatwienie sprawy, na której petentowi wcale nie zależało, ma on znakomitą okazję do poproszenia referenta, na którym mu nie zależy, by zechciał poprosić kolegę, to znaczy referenta, na którym mu właśnie zależy, o załatwienie drobnostki, czyli sprawy, o której załatwienie petent zabiega. Jeśli referent się zgodzi, wszystko jest w porządku. Jeśli się nie zgodzi, petent i tak nie wychodzi z pustymi rękami; ma przynajmniej załatwioną sprawę, na której wcale’ mu nie zależało.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂