Towarzyski sangwinik chce też

dowiedzieć się czegoś o co jest mu nieznane. Pewna kobieta opowiadała mi, że w jej don reperowano dach, a ona nie miała pojęcia, jak to się robi, wdrażała się więc na drabinę. Wyobraźcie sobie zaskoczenie robotników« gdy pojawiła się na dachu i podczołgała do komina. Próbowali, nakłonić do zejścia na dół, zanim spadnie, lecz ona bardzo chciała dowiedzieć się czegoś o pokrywaniu dachu. Jeden z pracowników pomógł jej wejść na komin, gdzie mogła siedzieć i przyglądać się ich pracy. Gdy zadawała pytania i zawzięcie gestykulowała, przechyliła się do tyłu, straciła równowagę i wpadła do kor na. Krzyknęła i mężczyźni rzucili się na pomoc. Potrzeba było; czterech, żeby ją wyciągnąć, po jednym na każdą kończynę, raniła sobie o cegły całe plecy, a białe spodnie pokryte były warstwą sadzy. Kiedy robotnicy pomogli jej dotrzeć do drabiny, j den z nich rzucił: „Nie potrzebujemy tutaj takich bohaterskich wyczynów”.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂