Utemperujmy nieco energicznego choleryka

Towarzyscy sangwinicy uważają swoje słabości za coś zwyczajnego, perfekcyjni melancholicy traktują je jak istotne, beznadziejne wady, energiczni cholerycy nie przyjmują do wiadomości, że jakakolwiek ich cecha mogłaby być odpychająca. Przeświadczeni, że zawsze mają rację, nie są w stanie dostrzec swoich braków. Już będąc małymi dziećmi energiczni cholerycy muszą zwyciężać w każdej sytuacji i zawsze znajdą sposób, aby nie stracić twarzy. Bryan, pięcioletni energiczny choleryk, w swoim specjalnym, odświętnym ubraniu był już gotów do wyjścia na przyjęcie urodzinowe. Matka poprosiła, aby wrócił do swego pokoju i założył wyjściowe brązowe buty. „Nie cierpię tych butów” – oświadczył. Jego matka, także energiczny choleryk, odpowiedziała: „Nie obchodzi mnie, czyje lubisz, czy nie. Masz je założyć”. „Nie będę nosił brązowych butów” – upierał się Bryan. „Wobec tego nie pójdziesz na przyjęcie!” Bryan stanął wobec dylematu. Bardzo chciał iść, ale nie chciał włożyć brązowych butów. Natura energicznego choleryka nie pozwalała mu poddać się, ale rządziła jego matka i wiedział, że zawsze spełnia to, co zapowiada. Przez chwilę zastanawiał się – i znalazł rozwiązanie godne energicznego choleryka, pozwalaj mu wyjść z tej sytuacji z godnością. „Włożę brązowe buty, ale kie® dy wrócę z przyjęcia, wyrzucę je i już nigdy me założę!”

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂