W KSIĘGARNI

Petent prosi ekspedientkę, aby pozwoliła mu pogrzebać w dziale „rolnictwo — sadownictwo — ogrodnictwo”, po czym — jeśli ekspedientka wyrazi na to zgodę — sam wyszukuje na półce i zdejmuje egzemplarz „Kwiatów polskich” Juliana Tuwima, za który płaci ekspedientce.
W BIURZE ZAMÓWIEŃ WIELOBRANŻOWEJ SPÓŁDZIELNI USŁUGOWEJ Petent prosi o książkę zażaleń, a kiedy już ją otrzyma, spokojnie i systematycznie wyrywa kartkę za kartką i robi z nich papierowe gołąbki. Jeśli tylko książka zażaleń jest dostatecznie gruba, wykluczone, aby został nie zauważony. W SKLEPIE MONOPOLOWYM Petent udaje kompletnie pijanego, przepycha się do lady i bełkocząc prosi o pół litra wódki. Kiedy oburzona ekspedientka wyjaśni mu, że osobom w stanie nietrzeźwym wódki się nie sprzedaje, demaskuje swój dowcip z pijanym, w nagrodę za co otrzymuje natychmiast żądane pół litra.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂