Wychowałam się w domu, który tonął w emocjach

Pewna dziewczyna tak określiła swoją rodzinę składającą się z towarzyskich sangwiników: „Wychowałam się w domu, który tonął w emocjach”. Moja przyjaciółka Connie jest właścicielką kilku salonów piękności. Powiedziała mi, że zawsze stara się zatrudniać fryzjerki o osobowości towarzyskiego sangwinika, ponieważ jedynie one są w stanie zachować entuzjazm wysłuchując przez cały dzień przygnębiających zwierzeń swoich klientek. „Po południu na ich stanowiskach pracy panuje rozgardiasz, wszędzie leżą porozrzucane wałki, pożyczają od siebie grzebienie. Tak się dzieje codziennie, więc zatrudniłam kobietę, która przychodzi co wieczór i doprowadza to miejsce do porządku”. Powinien być utworzony wyraz „ekstranadzwyczajny” dla określenia osobowości towarzyskich sangwiników, ponieważ każde ich słowo i myśl wykracza ponad zwyczajność, jest absolutnie „ekstra”. Świnka Piggy odkryła prawdę o towarzyskim sangwiniku, stwierdzając: „Zbyt wiele nigdy nie znaczy dosyć”.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂