Zastanawiałam się, w jaki sposób powinna rozwiązać ten problem

Z właściwą sobie dziecinną naiwnością spytałam niewinnie: „Co masz na myśli?”
„Wypytywałaś tę biedną kobietę, po co jej tyle chleba. To nie twoja sprawa, dlaczego ktoś nieznajomy kupuje chleb. Już nigdy więcej nie będę stał z tobą w kolejce”. Dla towarzyskiego sangwinika jego pełne życzliwości usposobienie jest skarbem, ale osoba o innym temperamencie wcale nie musi być tego samego zdania. Pewnego wieczoru, gdy byliśmy w restauracji, zostawiłam Freda z zaprzyjaźnionym małżeństwem i poszłam do toalety. Myjąc ręce zauważyłam samotnie siedzącą dziewczynę. „Czy coś się stało?” – zapytałam.
Westchnęła i rozpłakała się, więc usiadłam koło niej. Była młodą mężatką i właśnie pokłóciła się z mężem. Zastanawiałam się, w jaki sposób powinna rozwiązać ten problem, i poradziłam, aby powróciła do męża i przeprosiła go. Kiedy wróciłam do stolika, Fred zapytał, dlaczego nie było mnie tak długo. Wyjaśniłam więc, że właśnie poznałam osobę, która potrzebowała pomocy. Siedząca z nami kobieta spojrzała na mnie przerażona i zapytała: „Czy zawieranie przyjaźni z nieznajomymi w damskiej toalecie nie jest zbyt ryzykowne?” Ludzie o innych temperamentach mogą tak myśleć, ale towarzyski sangwinik z łatwością zaprzyjaźnia się gdziekolwiek, w damskiej toalecie.

Witam, mam na imię Adela, znajdujesz się na blogu poświęconym edukacji i rozwojowi. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj czegoś ciekawego 🙂